Real Madryt – Anadolu Efes, zapowiedź finału Euroligi

    Adrian Wantowski

    21 maja 2022

    Real Madryt – Euroliga-typy
    Real Madryt zmierzy się z Anadolu Efes w finale koszykarskiej Euroligi. Oba zespoły zaprezentowały się bardzo dobre w spotkaniach półfinałowych, także finał zapowiada się niezwykle emocjonująco, biorąc pod uwagę historię meczów obu tych zespołów w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie. Start meczu finałowego o 19:00. Wcześniej o trzecie miejsce powalczą FC Barcelona oraz Olympiakos, które uległy w 1/2 odpowiednio Realowi i Anadolu. 

    >> POBIERZ APLIKACJĘ SPORT BETFAN NA SWÓJ TELEFON I POSIADAJ WSZYSTKIE NAJWAŻNIEJSZE SPORTOWE INFORMACJE TYPERSKIE W ZASIĘGU RĘKI <<


    Real Madryt – Anadolu Efes (21.05. godz. 19:00)– zapowiedź meczu

    Real Madryt pokonał w półfinale Final Four odwiecznego rywala, czyli Barcelonę. Był to zaskakujący wynik, biorąc pod uwagę, że Katalończycy byli najlepszym zespołem w fazie zasadniczej i notowali serię pięciu kolejnych zwycięstw przeciwko Królewskim. Poprzedni triumf Realu miał miejsce w sierpniu zeszłego roku w Superpucharze Hiszpanii. Następne pięć spotkań to były zwycięstwa Barcelony, który wygrywała dwa razy w starciach ligowych i na parkietach Euroligi oraz była lepsza od ekipy z Madrytu w finale Pucharu Króla.

    Ten najważniejszy mecz sezonu padł jednak łupem Realu, który musiał gonić wynik. Początek dla podopiecznych Pablo Laso był udany. Rozpoczęli od prowadzenia 14:8, ale od tego momentu zaczęły się schody, a pierwsza kwarta zakończyła się remisem 19:19. Druga, mimo że lepiej zaczęła się dla ekipy ze stolicy, to jednak dominowali w niej aktualni mistrzowie Hiszpanii. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 45:34 dla Barcelony. Od połowy trzeciej kwarty, to Real wrzucił wyższy bieg i zaczął dominować na parkiecie. Od stanu 43:54 pozwolili Barcy tylko na zdobycie dwóch punktów, a sami w tym czasie uzyskali aż 17 i na koniec prowadzili 60:56. Ostatnia odsłona była wyrównana, ale niemal w pełni kontrolowana przez Królewskich. Barcelona zdołała doprowadzić do remisu 75:75, ale końcówkę lepiej rozegrali zawodnicy Pablo Laso i wygrali 86:83, meldując się tym samym w finale Euroligi.
    Anadolu Efes nie miało łatwego zadania w półfinale. Turcy mierzyli się z groźnym Olympiakosem, który w fazie zasadniczej zajął drugie miejsce, ulegając jedynie Barcelonie. Grecy w ćwierćfinale mieli trudności z wyeliminowaniem Monaco i udało się im to dopiero w piątym pojedynku. Anadolu poradziło sobie znacznie lepiej i potrzebowali tylko czterech meczów, że pokonać 3:1 Milano. Runda zasadnicza w bezpośrednich pojedynkach przyniosła po jeden wygranej każdej z ekip. Oba zespoły wygrały u siebie. Anadolu 88:69, a Olympiakos po dogrywce 87:85.

    Fani Euroligi czekali na ten pojedynek półfinałowy z wypiekami na twarzy, ponieważ mecze między tymi zespołami zawsze są emocjonujące. Pierwsza kwarta ułożyła się lepiej dla Greków, którzy byli skuteczniejsi pod koszem i ostatecznie wygrali 21:18. Druga partia wyglądała podobnie, jeśli chodzi o skuteczność pod koszem, tam znowu lepszy był Olympiakos, ale Turcy trafili aż cztery rzuty za 3 punkty, a Grekom udało się to tylko raz. Udało im się jednak utrzymać prowadzenie i do przerwy było 43:42.

    Wiele rozstrzygnęło się w trzeciej odsłonie. Wtedy Anadolu utrzymało skuteczność rzutów z dystansu, a do tego dołożyli jeszcze dokładną grę w okolicach kosza. Efektem było wygranie kwarty czteroma punktami i wyjście na prowadzenie 66:63  przed ostatnią częścią. Czwarta kwarta była nerwowa, a oba zespoły miały problem z punktowaniem. Emocje trwały jednak do ostatnich chwil. 20 sekund przed końcem Olympiakos wyrównał stan rywalizacji na 74:74 i Anadolu musiało perfekcyjnie rozegrać ostatnią akcję. Grecy chcieli przetrwać do dogrywki, ale sekundę przed końcem cudowny rzut z dystansu zaliczył Vasilije Micić i ostatecznie to Turcy zameldowali się w finale. 

    Real Madryt – Anadolu Efes (21.05. godz. 19:00)– bezpośrednie mecze

    Real Madryt i Anadolu w tym sezonie mierzyli się dwukrotnie i zaliczyli po jednej wygranej. Królewscy byli górą w Madrycie, wygrywając na inaugurację sezonu 82:69, Turcy wzięli rewanż na własnym parkiecie i zwyciężyli po wyrównanym pojedynku 93:90, mimo że jeszcze w ostatniej kwarcie przegrywali 74:84. Od tamtego momentu jednak dominowali już tylko gracze Anadolu.

    Real będzie chciał wziąć rewanż za ubiegłoroczną edycję, kiedy to odpadli właśnie z Anadolu po fantastycznej walce w ćwierćfinale. Królewscy byli wtedy trapieni przez urazy i nikt nie dawał im szans w pojedynkach z głównym faworytem do tytułu. Real przegrał wyraźnie dwa pojedynki w Turcji, 63:90 i 68:91. Anadolu jechało do Madrytu jak po swoje, ale wtedy obudził się duch Realu Madryt. Niespodziewanie pokonali Turków dwukrotnie we własnej hali, 80:76 i 82:76, wracając do gry o Final Four. Powrót do Turcji nie był tak bolesny, jak wcześniejsze spotkania. Królewscy wygrali pierwszą kwartę, w drugiej powiększyli prowadzenie i do przerwy było 41:36. Trzecia odsłona to był jednak popis Anadolu, którzy na jej koniec prowadzili 60:57. Real nawiązał walkę w decydującej partii, był nawet remis 80:80, ale końcówka należała do Turków i wygrali oni ostatecznie 88:83, pozbawiając waleczny zespół szans na awans do półfinału.

    Real Madryt – Anadolu Efes (21.05. godz. 19:00)– typ

     

    1.86

    WYGRANA REAL

    (Z DOGRYWKĄ)

    betfan

    Finał zapowiada się niezwykle emocjonująco i bardzo prawdopodobne, że fanów europejskiej koszyków czeka wyrównane starcie. Oba zespoły są głodne triumfu i za wszelką cenę, będą chciały zdobyć to trofeum. Anadolu Efes to obrońcy tytułu. Rok temu w finale pokonali Barcelonę, a teraz ponownie w meczu o puchar zmierzą się z hiszpańskim zespołem. Mogą być też pierwszą ekipą od 2013 roku, która drugi rok z rzędu wygra Euroligę. Ostatni raz dokonał tego Olympiakos, triumfując w 2012 i 2013 roku. Dla Anadolu był to pierwszy triumf w Eurolidze, Real ma na koncie 10 wygranych i walczy o 11 puchar. Poprzedni raz wygrali w 2018 roku. Moim zdaniem oba zespoły zaprezentują ciekawy poziom, ale przeczuwam, że mimo lepszej drużyny po stronie Anadolu, to jednak Królewscy pokażą charakter, okażą się lepsi i sięgną po puchar.

    Real Madryt – Anadolu Efes (21.05. godz. 19:00)– transmisja

    Wielki finał Euroligi odbędzie się, jak całe Final Four, w Belgradzie w hali Stark Arena, gdzie dziś może pojawić się około 20 tysięcy widzów. Transmisja z tego spotkania dostępna będzie na kanale Polsat Sport Extra i w aplikacji Polsat Box Go.

    Autor tekstu

    Adrian Wantowski

    Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s, when an unknown printer took a galley of type and scrambled it to make a type specimen book. It has survived not only five

    Najnowsze wpisy

    BETFAN 13.04.2026

    test 04-2026

    NFL 18.12.2025

    test category primary

    Typy bukmacherskie 18.12.2025

    test

    Mistrzostwa Świata 2026 10.12.2025

    Real City TEST

    Mistrzostwa Świata 2026 08.12.2025

    Promocja test

    Archiwum typy bukmacherskie 08.12.2025

    Ankieta test