Max Verstappen zapewnił sobie mistrzostwo świata na Suzuce

    Patryk Śliwiński

    10 października 2022

    Max Verstappen

    Za nami kolejny wyścig F1 w tym sezonie. Max Verstappen po GP Japonii został mistrzem świata. Ścigania nie było zbyt dużo, ponieważ rywalizację uniemożliwił deszcz i kierowcy przez większość część czasu czekali na wznowienie rywalizacji. Wyścig wygrał dwukrotny mistrz świata, za nim uplasował się kolega z zespołu Sergio Perez, a Charles Leclerc – który otrzymał karę, był trzeci. Zapoznaj się z podsumowaniem GP Japonii.

    >> POBIERZ APLIKACJĘ SPORT BETFAN NA SWÓJ TELEFON I POSIADAJ WSZYSTKIE NAJWAŻNIEJSZE SPORTOWE INFORMACJE TYPERSKIE W ZASIĘGU RĘKI <<

    Kocioł na starcie starcie

    Kierowcy rozpoczęli rywalizację na oponach przejściowych. Można było się więc spodziewać, że na mokrym torze dojdzie do kilku kolizji. Lepiej od Maxa Verstappena ruszył Charles Leclerc, ale Monakijczyk zbyt wcześniej zahamował przy pierwszym zakręcie i dlatego Holender odzyskał swoją pozycję. Trzecią lokatę na rzecz Sergio Pereza stracił za to Carlos Sainz. Hiszpan kilka chwil później rozbił swój bolid. Awarie silnika miał za to Alex Albon. Duże problemy miał Pierre Gasly, do którego przyczepiła się banda reklamowa, zerwana przez Carlosa Sainza. Na pierwszych zakrętach wyspinował Guanyu Zhou. Organizatorzy, widząc ogromne zamieszanie, postanowili przerwać wyścig, wywieszając czerwone flagi. W trakcie gdy kierowcy byli jeszcze na torze, pojawił się dźwig, który miał zabrać uszkodzone bolidy, co wywołało spore kontrowersje i oburzenie wśród zawodników.

    Restart wyścigu

    Po około dwóch godzinach wyczekiwania, kierowcy wrócili do rywalizacji. Zarządzono jednak start lotny, dlatego nie mieliśmy zbyt wielu roszad. Wszyscy musieli jechać na oponach deszczowych. Pierwsza dwójka – Verstappen i Leclerc, szybko odjechali reszcie stawki. Kierowcy szybko jednak zauważyli, że warunki na torze pozwalają założyć opony przejściowe, dlatego prawie wszyscy z nich zdecydowali się na zjazd po intery. Na torze pozostał jedynie Schumacher, który stracił wiele czasu na oponach deszczowych. Niemiec chciał zaczekać na safety car, który nie wyjechał na tor.

    Procesja na mokrym torze

    Bardzo trudno było pokusić się o wyprzedzanie podczas warunków, jakie panowały na torze. Mało kto decydował się ryzykować i zjechać z linii wyścigowej. Takich manewrów próbował George Russell, który awansował o kilka pozycji. Lewis Hamilton miał okazję przebić się na czwarte miejsce, ponieważ miał zdecydowanie lepsze tempo od Ocona. Esteban bronił się jednak bardzo mądrze i dlatego Lewis nie zdołał przeprowadzić udanego ataku. Pod koniec rywalizacji Sergio Perez dojechał do Charlesa Leclerca i naciskał Monakijczyka. Kierowca Ferrari ściął na ostatnio okrążeniu szykanę, za co otrzymał pięć sekund kary i dlatego Sergio Perez ostatecznie znalazł się przed nim. Taki układ na koniec wyścigu sprawił, że Max Verstappen obronił tytuł mistrza świata.

    Autor tekstu

    Patryk Śliwiński

    Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego calcio. Poza piłką nożną, pasjonat Formuły 1. W kręgu zainteresowań sportowych są też tenis, siatkówka, skoki narciarskie i lekkoatletyka. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję. Moje wywiady ze sportowcami i ekspertami sportowymi znajdziesz na Futbolnews.pl.

    Najnowsze wpisy

    BETFAN 13.04.2026

    test 04-2026

    NFL 18.12.2025

    test category primary

    Typy bukmacherskie 18.12.2025

    test

    Mistrzostwa Świata 2026 10.12.2025

    Real City TEST

    Mistrzostwa Świata 2026 08.12.2025

    Promocja test

    Archiwum typy bukmacherskie 08.12.2025

    Ankieta test