Po bardzo długiej, bo aż czterotygodniowej przerwie, do rywalizacji powrócą najszybsi kierowcy na świecie. F1 w ten weekend gościć będzie w Azerbejdżanie. Podczas rywalizacji w Baku odbędzie się sprint, ale testowany będzie jego nowy format. Czy Red Bull potwierdzi znakomitą dyspozycję? Sprawdź zapowiedź i typy na GP Azerbejdżanu.
F1: GP Azerbejdżanu – zapowiedź
Po zaledwie trzech wyścigach, kibice musieli czekać aż cztery tygodnie na kolejny wyścig Formuły 1. Red Bull w Australii po raz kolejny był najlepszy. Po dwóch dubletach, tylko jeden kierowca stanął na podium. Wyścig wygrał Max Verstappen, który uplasował się przed Hamiltonem i Fernando Alonso.
Po ostatnim GP Australii, F1 przenosi się na ulice Baku. Odbywać się na nich będzie Grand Prix Azerbejdżanu. Podczas tego weekendu odbędzie się
sprint, ale w zupełnie nowym formacie. O pozycji startowej w wyścigu decydować będą piątkowe kwalifikacje, a w sobotę odbędą się skrócone kwalifikacje decydujące o pozycjach startowych w sprincie, który nie będzie miał żadnego wpływu na niedzielną rywalizację.
Obiekt w Baku jest torem ulicznym, na którym paradoksalnie łatwo jest o wyprzedzanie. Prawie cały trzeci sektor kierowcy pokonują bowiem z gazem w podłodze. Tor w Baku jest jednym z najdłuższych w Formule 1. Liczy sobie 6003 metry. Najdłuższa prosta na tym torze ma nieco ponad 2 kilometry i to właśnie na jej końcu będzie można obserwować mnóstwo manewrów wyprzedzania. Tor od poprzedniego roku nie uległ żadnej modernizacji. Zmniejszono jedynie o 100 metrów ostatnią strefę DRS. Pirelli na ten weekend przywiezie pośredni zestaw mieszanek (C2 – C4), a cały weekend powinno być sucho.
F1: GP Azerbejdżanu – typy
Typy na kwalifikacje
Dużą przewagę w kwalifikacjach powinny mieć zespoły, które będą się „podciągać”, czyli korzystać z cienia aerodynamicznego. Może być tak w przypadku Astona Martina, gdzie Alonso i Stroll darzą się sporą sympatią. Stawiam na to, że Fernando Alonso uplasuje się w TOP 3 podczas piątkowych kwalifikacji.
Typy na wyścig
Esteban Ocon w TOP 10
Alpine wydaje się dysponować w tym sezonie bardzo solidnym bolidem. Esteban Ocon jest już doświadczonym kierowcą Formuły 1 i uważam, że uplasuje się w TOP 10 podczas GP Bahrajnu. Francuz spisuje się niezwykle solidnie. W pierwszym wyścigu w Bahrajnie miał niezwykle dużo pecha z nakładanymi na niego karami, ale w Arabii Saudyjskiej uplasował się już na ósmej pozycji. W Australii też miałby pewne punkty, ale z powodu kolizji z Gaslym był dopiero 14. Mimo to Francuz prezentuje wysoką dyspozycję, dlatego spodziewam się, że przywiezie punkty z Azerbejdżanu.