F1: Rekord pobity! Czternaste zwycięstwo Maxa Verstappena

    Patryk Śliwiński

    31 października 2022

    F1: Max Verstappen - podsumowanie GP Węgier

    Za nami GP Meksyku. Wyścig po raz kolejny w tym sezonie wygrał Max Verstappen, który jeździł w swojej lidze. Holender przez cały czas kontrolował rywalizację. Drugi był Lewis Hamilton, a trzeci ulubieniec publiczności – Sergio Perez. Duet Ferrari był dopiero piąty i szósty. Jak przebiegł wyścig o GP Meksyku?

    >> POBIERZ APLIKACJĘ SPORT BETFAN NA SWÓJ TELEFON I POSIADAJ WSZYSTKIE NAJWAŻNIEJSZE SPORTOWE INFORMACJE TYPERSKIE W ZASIĘGU RĘKI <<

    Bezbłędny start Maxa Verstappena

    Trudno jest utrzymać pierwszą lokatę na starcie do GP Meksyku. Dojazd do pierwszego zakrętu jest bowiem bardzo długi, a kierowcy korzystają z cienia aerodynamicznego. Red Bull i Mercedes miał inne strategie. Verstappen i Perez założyli miękkie opony, a Hamilton i Russell pośrednie. Pozwoliło to kierowcom Red Bulla lepiej ruszyć. Max Verstappen utrzymał pierwszą pozycję, a przez to że Lewis Hamilton nieco wypchnął z toru Russella, to na trzecią lokatę awansował Perez. Dobrze ruszył też Fernando Alonso, który po starcie wspiął się na siódmą pozycję.

    W czołówce bez zmian

    Wyścig w Meksyku miał umożliwić sporo manewrów wyprzedzania, ale kierowcy z czołówki wymieszali się tylko na starcie. Max Verstappen kontrolował przewagę nad Lewisem Hamiltonem, podobnie jak Sergio Perez nad Georgem Russellem. Do przetasowań dochodziło jednak na odleglejszych pozycjach.

    Zła strategia Mercedesa

    Z czasem okazało się, że Mercedes przyjął złą strategię na wyścig. Chcieli pojechać na jeden pit-stop, myśląc że rywale pojadą na dwa. Okazało się jednak, że po zmianie na pośrednie opony i Max i Sergio byli w stanie dojechać do końca wyścigu, a twarde ogumienie w Mercedesie nie spisywało się zbyt dobrze. Mimo to Sergio Perez nie był w stanie wyprzedzić Lewisa Hamiltona, raz na jakiś czas udawało mu się jednak zmniejszać stratę. Ferrari za to okupowało miejsca 5-6. Sainz i Leclerc nie byli w stanie zbliżyć się do Red Bulli i Mercedesów, ale mieli dużą przewagę nad resztą stawki.

    Pogoń Riccardo

    Nie było zbyt wielu szans na zmiany w czołówce i mało się działo w wyścigu. Czas kibicom umilał jednak Daniel Riccardo, który w końcówce rywalizacji założył miękkie opony. Przewaga tempa Australijczyka była bardzo duża i szybko dojeżdżał do innych kierowców. Na 51. okrążeniu chciał wyprzedzić Tsunodę w drugim sektorze. Zbyt optymistycznie podszedł jednak do swoich ataków i wypchnął Japończyka z toru, który ostatecznie musiał zakończyć rywalizację. Australijczyk otrzymał 10 sekund kary. Riccardo się nie poddawał, został przepuszczony przez Norrisa, a następnie wyprzedził Bottasa, Alonso i Ocona. Udało mu się uzyskać także dwanaście sekund przewagi nad Francuzem, dlatego nawet mimo kary, skończył wyścig na P7.

    Rekord Verstappena

    Max Verstappen pobił kolejny rekord. Dla Holendra była to czternasta wygrana w sezonie. Wyprzedził więc w tej klasyfikacji Schumachera i Vettela.

    Autor tekstu

    Patryk Śliwiński

    Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego calcio. Poza piłką nożną, pasjonat Formuły 1. W kręgu zainteresowań sportowych są też tenis, siatkówka, skoki narciarskie i lekkoatletyka. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję. Moje wywiady ze sportowcami i ekspertami sportowymi znajdziesz na Futbolnews.pl.

    Najnowsze wpisy

    BETFAN 13.04.2026

    test 04-2026

    NFL 18.12.2025

    test category primary

    Typy bukmacherskie 18.12.2025

    test

    Mistrzostwa Świata 2026 10.12.2025

    Real City TEST

    Mistrzostwa Świata 2026 08.12.2025

    Promocja test

    Archiwum typy bukmacherskie 08.12.2025

    Ankieta test