LEC rozegra dziś mecz półfinałowy w drabince przegranych. MAD Lions zagra z Fnatic. Zwycięzca tego pojedynku zmierzy się z Rogue w finale tej rundy. Na zwycięzcę tej części w wielkim finale czeka niepokonane G2. Samuraje czekają już na swojego rywala, po szybkich stompach i ostatecznym wyniku 3:0, którym pokonali Łotrzyki.
LEC: MAD Lions – Fnatic (04.09. godz. 17:00) – zapowiedź
Mad Lions ulegli w półfinale górniej drabinki, po zaciekłej pięciomapowej batalii Rogue. Mecz był bardzo wyrównany i stał na wysokim poziomie. Dobrze dobierane picki oraz chłodna głowa pozwoliła Łotrzykom wygrać tamto starcie. Fnatic natomiast dokonało Reverse Sweapu na Excel. Przegrywając już 0:2 w mapach, zdołali wygrać 3:2 i to oni są dalej w grze o tytuł. Pomarańczowi wyglądają nieco słabiej niż Madryckie Lwy. Ich gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Dwa ostatnie bezpośrednie pojedynki były bezapelacyjnie na konto MAD Lions i to oni powinni stanąć naprzeciwko Rogue w kolejnej rundzie. Mecz może dostarczyć nam pełną pulę pięciu map.
LEC: MAD Lions – Fnatic (04.09. godz. 17:00) – typ
MAD Lions w letnim splicie prezentuje się zdecydowanie lepiej niż na wiosnę. Zajęli wysokie miejsce w fazie grupowej i weszli do play-off. Teraz staną przed szansą awansu do finału drabinki przegranych i mogą mieć okazję do rewanżu na Rogue, z którym przegrali w górniej części. Tamten mecz był niezwykle wyrównany i detale zdecydowały o porażce Madryckich Lwów. Fnatic w fazie zasadniczej dwukrotnie musiało uznać wyższość rywali i teraz uważam, że może być podobnie.
LEC: MAD Lions – Fnatic (04.09. godz. 17:00) – transmisja
Mecze letniego splitu transmitowane są w telewizji na kanale Polsat Games. Można te spotkanie zobaczyć również na kanale YouTube pod tą samą nazwą. Początek tego pojedynku zaplanowano na godzinę 17.