Oto typy NBA na najbliższą noc, czyli z 14 na 15 grudnia. Za nami już 2 miesiące od rozpoczęcia najlepszej, koszykarskiej ligi świata, jaką jest NBA. To kolejny dzień z typami na najbliższą noc, która zapowiada prawdziwe emocje, To wszystko można śledzić i obstawiać na betfan.pl. U nas otrzymacie jednak solidną dawkę informacji o najpewniejszych wydarzeniach do obstawienia z NBA. Jeżeli nie masz jeszcze konta to sprawdź nasz BETFAN kod promocyjny.
TYPY NBA: 14/15 grudnia
Boston Celtics – Cleveland Cavaliers (15.12, godz. 01:30)
Jest to drugi mecz pomiędzy tymi dwoma zespołami. Boston Celtics w dalszym ciągu są niepokonani na swoim parkiecie, wygrali wszystkie 11 spotkań w TD Garden. Celtics zajmują pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej i mają najlepszy bilans w całej lidze, razem z Minnesotą Timverwolves. Dla Cavaliers była to druga porażka z rzędu. Tym razem koszykarze z Cleveland nie musieli odbyć długiego lotu, tylko zostali w Bostonie po ostatnim meczu. Wątpliwe jednak, by to właśnie oni jako pierwsi pokonali „Celtów” na ich własnym parkiecie.
Dallas Mavericks - Minnesota Timberwolves (15.12, godz. 02:30)
Dallas Mavericks dwie noce temu wygrali czwarty mecz z rzędu, a zwycięstwo odnieśli po bardzo wyrównanym meczu z Los Angeles Lakers. Ta seria zwycięstw pozwoliła im awansować na trzecie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej, ale przed nimi jedno z najcięższych możliwych spotkań, bowiem zagrają z Minnesotą Timberwolves. "Leśne Wilki" zajmują pozycję lidera na zachodzie, a w całej lidze mają najlepszy bilans meczowy, łącznie z Boston Celtics. Gdy Mavericks pokonali Lakersów, to Timberwolves przegrali w Nowym Orleanie z Pelicans.
Denver Nuggets - Brooklyn Nets (15.12, godz. 03:00)
Obecni mistrzowie NBA mają swoje problemy w tym sezonie, ale nawet mimo tego zajmują czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej. Po trzech porażkach z rzędu, wygrali w Atlancie z Hawks i w Chicago z Bulls. Teraz zagrają u siebie z Brooklyn Nets, którzy do Kolorado polecieli z Arizony, gdzie minionej nocy wygrali z Phoenix Suns. Jest to duże zwycięstwo Netsów, biorąc pod uwagę, że Suns zagrali pierwszy raz w tym sezonie w pełnym składzie pierwszej piątki. Po wygranej Nets będą na pewno zmotywowani, ale mogą mieć braki kondycyjne z uwagi na mały odstęp czasu pomiędzy dwoma wyjazdowymi meczami.
Los Angeles Clippers - GSW (15.12, godz. 04:30)
Sfrustrowani Golden State Warriors przegrali kolejny mecz. Frustrację można zaobserwować między innymi po skandalicznych zachowaniach Draymonda Greena, czy wyżywaniu się na krzesełku w trakcie przerwy przez Stepha Curry'ego. Całkiem inna atmosfera panuje w Los Angeles Clippers, którzy mają serię pięciu wygranych z rzędu. Co ciekawe te zespoły grały ze sobą 2 tygodnie temu w San Francisco, wtedy GSW grający u siebie, wygrali pierwszy mecz pierwszego grudnia, ale przegrali z Clippers drugiego grudnia.