Stawowy znowu wraca. Ale i tak jest skazany na porażkę

    Redakcja

    21 maja 2020

    ŁKS Łódź

    Jest w Polsce sporo dobrych trenerów, którzy pozostają bez pracy. Adam Nawałka, Jacek Zieliński czy Dariusz Dźwigała to niektórzy z nich. Ten pierwszy na pewno by się nie zgodził prowadził ŁKS Łódź, ale z pozostałą dwójką można by było spokojnie negocjować. Beniaminek jednak wszystkich zaskoczył i zakomunikował, że to Wojciech Stawowy będzie nowym szkoleniowcem.

    ODMROŻENIE DYREKTORA

    Przypomnijmy: Stawowy po raz ostatni prowadził Widzew Łódź w sezonie 2014-15. Następnie miał przerwę, a po niej przez długi czas był dyrektorem sportowym Escoli Varsovia pod patronatem Barcelony. Wydawało się, że 54-latek raczej już zadowoli się tą funkcją, jednak przystał na propozycję Łódzkiego Klubu Sportowego i spróbuje uratować go przed spadkiem.

    Szczerze? To mission impossible. ŁKS ma jedną z najsłabszych kadr w lidze, zimą odszedł od nich Dani Ramirez, czyli absolutnie kluczowy piłkarz, klub zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a strata do 13. Wisły Kraków, która zajmuje ostatnią bezpieczną pozycję w tabeli, wynosi aż 11 punktów. Biorąc pod uwagę fakt, że do końca sezonu zostało 11 meczów, jest to zadanie raczej nie do wykonania.

    STAWOWY I JEGO KOMPROMITUJĄCA ŚREDNIA

    Napisaliśmy „raczej”, żeby uchronić się przed blamażem, gdyby Stawowy faktycznie utrzymał ŁKS w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. On sam twierdzi, że ich sytuacja nie jest łatwa, ale na pewno nie beznadziejna i wszystko można jeszcze zmienić. Optymizmu mu nie brakuje, no ale z drugiej strony musi mówić takie rzeczy, żeby zmobilizować piłkarzy. Gdyby nie wierzył w ten zespół, władze łódzkiego klubu nawet by nie rozważały jego kandydatury.

    Kiedy wystartuje Ekstraklasa – a mamy nadzieję, że stanie się to pod koniec maja – będziemy z ciekawością oglądali grę jego drużyny. Stawowy zawsze chciał, by jego drużyna prezentowała futbol ładny dla oka. Czasami szły za tym wyniki, ale zdecydowanie częściej pozostawał spory zawód. Fakty są takie, że jego dwie ostatnie przygody z trenerką były całkowicie nieudane. Z Miedzią Legnica zdobywał średnio 0,92 pkt na mecz, a z Widzewem Łódź jeszcze mniej, bo 0,81.

    Stawowy wraz z końcem maja rozpocznie swój nowy początek. Ale czy udany? Śmiemy w to wątpić.

    Autor tekstu

    Redakcja

    Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s, when an unknown printer took a galley of type and scrambled it to make a type specimen book. It has survived not only five

    Najnowsze wpisy

    BETFAN 13.04.2026

    test 04-2026

    NFL 18.12.2025

    test category primary

    Typy bukmacherskie 18.12.2025

    test

    Mistrzostwa Świata 2026 10.12.2025

    Real City TEST

    Mistrzostwa Świata 2026 08.12.2025

    Promocja test

    Archiwum typy bukmacherskie 08.12.2025

    Ankieta test